Czym jest wprowadzanie danych i jak je zautomatyzować

Ostatnia aktualizacja: April 30, 2026

Bądźmy szczerzy: nikt nie marzy o tym, żeby całe dnie przepisywać liczby z jednego arkusza kalkulacyjnego do drugiego. A jednak dla milionów z nas wprowadzanie danych jest niewidzialnym kręgosłupem biznesu — po cichu napędza sprzedaż, operacje, obsługę klienta i praktycznie każdy inny zespół, jaki możesz sobie wyobrazić. Widziałem na własne oczy, ile czasu tracimy na te powtarzalne zadania i jak łatwo jedna drobna literówka może przerodzić się w poważny problem dla firmy. (Zapytaj mnie kiedyś o ten moment, gdy jedna źle wpisana kropka dziesiętna prawie pogrążyła premierę produktu. A właściwie nie pytaj. Nadal dochodzę do siebie.)

Ale jest też dobra wiadomość: przeżywamy właśnie rewolucję wprowadzania danych. Automatyzacja zmienia sposób, w jaki obsługujemy informacje, uwalniając zespoły do pracy, która naprawdę ma znaczenie. W tym przewodniku wyjaśnię, czym tak naprawdę jest wprowadzanie danych, dlaczego ma znaczenie, jak automatyzacja zmienia zasady gry i jak narzędzia takie jak sprawiają, że jest to łatwiejsze niż kiedykolwiek — nawet jeśli nie jesteś guru technologii ani mistrzem arkuszy kalkulacyjnych.

Odsłaniamy tajemnice wprowadzania danych: co to właściwie znaczy?

Zacznijmy od podstaw. Wprowadzanie danych to proces umieszczania informacji w systemie komputerowym lub bazie danych. Może to oznaczać wpisywanie danych klienta do CRM, aktualizowanie stanów magazynowych w arkuszu kalkulacyjnym albo przepisywanie ręcznie wypełnionych formularzy do cyfrowych rekordów. Jeśli kiedykolwiek kopiowałeś(-aś) i wklejałeś(-aś) informacje z jednego miejsca do drugiego, gratulacje — właśnie wykonywałeś(-aś) wprowadzanie danych.

Proces wprowadzania danych krok po kroku.png

To nie jest tylko relikt epoki sprzed cyfryzacji. Nawet w 2025 roku wprowadzanie danych jest wszędzie:

  • Zespoły sprzedaży rejestrują nowe leady i aktualizują dane kontaktowe po każdej rozmowie lub wydarzeniu.
  • Pracownicy operacji przetwarzają zamówienia, faktury i aktualizacje stanów magazynowych.
  • Przedstawiciele obsługi klienta kopiują informacje między zgłoszeniami do wsparcia a kartami klientów.
  • Menedżerowie e-commerce aktualizują katalogi produktów, ceny i stany magazynowe.
  • Agenci nieruchomości wprowadzają oferty, ceny i dane klientów.

I nie chodzi tylko o pracę biurową na pełen etat. Wprowadzanie danych to jedna z najpopularniejszych zdalnych i elastycznych ról na rynku. Platformy takie jak , i są pełne ofert pracy dorywczej i freelancerskiej związanej z wprowadzaniem danych. W połowie 2025 roku pokazywał ponad 38 000 zdalnych ofert pracy związanych z wprowadzaniem danych tylko w USA, z wynagrodzeniem od 16 do 28 dolarów za godzinę.

Próg wejścia jest niski — nomen omen — zwykle wystarcza dyplom ukończenia szkoły średniej i podstawowa obsługa komputera. Ale jest pewien haczyk: choć popyt na te stanowiska nadal jest duży, charakter wprowadzania danych szybko się zmienia dzięki automatyzacji.

Dlaczego wprowadzanie danych ma znaczenie dla nowoczesnych firm

Możesz myśleć o wprowadzaniu danych jako o „zwykłej pracy administracyjnej”, ale w rzeczywistości ma ono kluczowe znaczenie dla działania firmy. Gdy dane są wprowadzane dokładnie i na czas, stają się siłą napędową operacji biznesowych i podejmowania decyzji. Gdy są błędne albo spóźnione, problemy pojawiają się szybko.

Spójrzmy na kilka przykładów z praktyki:

Scenariusz biznesowyWpływ sprawnego wprowadzania danych
Generowanie leadów sprzedażowychDokładne i aktualne dane w CRM sprawiają, że handlowcy kontaktują się z właściwymi leadami we właściwym czasie.
Obsługa zamówieńSzybkie i bezbłędne wprowadzanie danych gwarantuje, że zamówienia są realizowane szybko i poprawnie.
Zarządzanie zapasamiAktualizacje w czasie rzeczywistym zapobiegają brakom towaru i nadmiernym zamówieniom, oszczędzając pieniądze i nerwy klientów.
Zgodność i raportowanieCzyste dane pomagają uniknąć kar regulacyjnych i wspierają dokładne raportowanie finansowe.

Stawka jest wysoka. W sprzedaży na przykład firmy tracą średnio 12% przychodów z powodu niedokładnych danych w CRM i innych systemach (). W e-commerce złe dane produktowe mogą prowadzić do kosztownych zwrotów i utraty klientów — 73% konsumentów woli kupić u konkurencji po więcej niż jednym złym doświadczeniu (). A w nieruchomościach jedna literówka w ofercie może wysadzić transakcję albo sprowadzić kłopoty prawne ().

Krótko mówiąc: dobre wprowadzanie danych to fundament zaufania, efektywności i wzrostu. A ręczne wprowadzanie danych? To właśnie tam zaczynają się schody.

Ewolucja: od ręcznego wprowadzania danych do automatyzacji

Porozmawiajmy o słoniu w pokoju: ręczne wprowadzanie danych to zabójca produktywności. Badania pokazują, że typowy pracownik biurowy poświęca około 10% czasu pracy na powtarzalne wprowadzanie danych (), a w niektórych rolach może to zajmować nawet 50% tygodnia (). Zwłaszcza handlowcy odczuwają to mocno — 43% z nich spędza 10–20 godzin tygodniowo na wprowadzaniu danych i robieniu notatek ().

I nie chodzi tylko o czas. Ręczne wprowadzanie danych jest podatne na błędy — typowy poziom błędów wynosi 1–5% (), co przy większej skali może stworzyć poważne problemy. Zmęczenie, nuda i rozpraszacze tylko pogarszają sytuację. Gartner szacuje, że zła jakość danych kosztuje organizacje średnio 12,9 mln dolarów rocznie ().

Co więc dalej? Automatyzacja wprowadzania danych. Zamiast zostawiać całą ciężką pracę ludziom, mamy dziś narzędzia, które potrafią:

  • automatycznie wyodrębniać dane z dokumentów, e-maili lub stron internetowych,
  • weryfikować i formatować informacje,
  • przenosić dane między aplikacjami bez ręcznego kopiuj-wklej,
  • wypełniać formularze i realizować przepływy pracy z pomocą AI.

Automatyzacja to nie tylko modne hasło — to realne rozwiązanie problemów czasu, błędów i kosztów, które nękają ręczne wprowadzanie danych.

Jak działa automatyzacja wprowadzania danych: krok po kroku

Jeśli wyobrażasz sobie robota z maleńką klawiaturą, mam wiadomość: automatyzacja wprowadzania danych jest trochę bardziej zaawansowana (i znacznie mniej skłonna do rozlewania kawy na laptopa). Oto jak działa typowy proces automatyzacji:

  1. Pozyskanie danych: pobranie danych ze źródła — może to być strona internetowa, PDF, e-mail albo baza danych. Na tym etapie narzędzia korzystają z OCR (dla zeskanowanych dokumentów), web scrapingu lub integracji API.
  2. Wstępne przetwarzanie: uporządkowanie danych. Może to oznaczać poprawę formatowania, usunięcie duplikatów albo ujednolicenie dat i liczb.
  3. Ekstrakcja: wydobycie istotnych informacji — takich jak nazwy, ceny, e-maile czy parametry produktów — i nadanie im użytecznej struktury.
  4. Walidacja: sprawdzenie, czy dane mają sens (np. czy to naprawdę jest adres e-mail? Czy suma zgadza się z sumą pozycji?).
  5. Eksport/integracja: wysłanie danych do miejsca docelowego — na przykład do CRM, arkusza kalkulacyjnego lub innej aplikacji.
  6. Obsługa wyjątków: jeśli coś wygląda podejrzanie, system oznacza to do ręcznej weryfikacji.

I tu wchodzi . Jako rozszerzenie Chrome wspierane przez AI, Thunderbit obsługuje kroki 1–5 dla danych ze stron internetowych w zaledwie kilka kliknięć. Możesz użyć funkcji „AI Suggest Fields”, aby AI przeczytała stronę i zasugerowała, co wyodrębnić, a następnie wyeksportować wyniki bezpośrednio do Excela, Google Sheets, Airtable lub Notion. Bez kodu, bez zbędnych komplikacji.

Kluczowe technologie napędzające automatyzację wprowadzania danych

Na chwilę zanurkujmy głębiej. Co napędza nowoczesną automatyzację wprowadzania danych?

inteligentne komponenty automatyzacji: AI, OCR, RPA i platformy integracyjne.png

  • Sztuczna inteligencja (AI): mózg całej operacji. Modele AI potrafią interpretować nieustrukturyzowane dane, rozpoznawać wzorce, a nawet rozumieć instrukcje w języku naturalnym.
  • Optyczne rozpoznawanie znaków (OCR): oczy. OCR zamienia obrazy lub zeskanowane dokumenty na tekst czytelny dla maszyny.
  • Robotyzacja procesów (RPA): ręce. Boty RPA naśladują działania człowieka — klikają, piszą, kopiują i wklejają między aplikacjami.
  • Platformy integracyjne (iPaaS): układ nerwowy. Narzędzia iPaaS łączą różne aplikacje i automatyzują przesyłanie danych za pomocą API.

Te technologie często współpracują ze sobą. Na przykład model AI może wyodrębnić dane z faktury (z użyciem OCR), potem bot RPA wpisze je do systemu księgowego, a przepływ pracy iPaaS zsynchronizuje je z CRM.

Przegląd rozwiązań do automatyzacji wprowadzania danych: co oferuje rynek?

Rynek automatyzacji przypomina trochę bufet — opcji jest mnóstwo i łatwo się w tym pogubić. Oto krótki przegląd głównych kategorii:

KategoriaŁatwość użyciaNajlepsze zastosowanieKrzywa uczenia sięSkalowalność
Narzędzia RPA (UiPath, Automation Anywhere)UmiarkowanaZłożone, powtarzalne procesy, systemy legacyStroma dla osób spoza ITSkala enterprise
iPaaS (Zapier, Boomi)WysokaŁączenie nowoczesnych aplikacji, automatyzacja transferówNiska–umiarkowanaChmurowe, bardzo skalowalne
Wyspecjalizowane agenci/no-code (Thunderbit)Bardzo wysokaWeb scraping danych, automatyzacja w przeglądarceNiskaSkala zespołu/działu

Przyjrzyjmy się, w czym każde z nich sprawdza się najlepiej.

RPA: automatyzacja web scrapingu i automatycznego wypełniania formularzy

Narzędzia Robotycznej Automatyzacji Procesów (RPA) to konie robocze automatyzacji. Doskonale naśladują to, co zrobiłby człowiek w przeglądarce lub aplikacji desktopowej — pomyśl o web scrapingu, automatycznym wypełnianiu formularzy i przenoszeniu danych między systemami, które nie współpracują ze sobą najlepiej.

RPA jest szczególnie skuteczne w:

  • pozyskiwaniu cen konkurencji ze stron internetowych,
  • przenoszeniu danych między systemami legacy,
  • przetwarzaniu faktur, roszczeń lub formularzy urzędowych.

W praktyce 83% zastosowań RPA dotyczy web scrapingu i automatycznego wypełniania formularzy (). Narzędzia takie jak UiPath i Automation Anywhere są popularne w dużych przedsiębiorstwach, ale mogą wymagać pewnej konfiguracji i wiedzy technicznej.

iPaaS: łączenie aplikacji dla usprawnionego wprowadzania danych

Integration Platforms as a Service (iPaaS) — takie jak czy Boomi — służą do łączenia aplikacji chmurowych i automatyzacji przepływu danych między nimi. Świetnie sprawdzają się w:

  • synchronizowaniu kontaktów między CRM a narzędziem do marketingu e-mailowego,
  • automatyzacji przepływów od zamówienia do faktury w e-commerce,
  • utrzymywaniu zgodności baz danych i arkuszy kalkulacyjnych.

Najlepsze jest to, że narzędzia iPaaS są zwykle przyjazne dla użytkownika, mają interfejsy typu „przeciągnij i upuść” oraz gotowe konektory do tysięcy aplikacji. Minusem jest to, że najlepiej działają wtedy, gdy aplikacje mają API i ustrukturyzowane dane.

Agenci wertykalni: wzrost przyjaznej użytkownikowi automatyzacji wprowadzania danych

To właśnie tutaj robi się naprawdę ciekawie dla osób nietechnicznych. Agenci wertykalni tacy jak , i Levity skupiają się na konkretnych procesach biznesowych — takich jak web scraping danych czy przetwarzanie dokumentów wspierane przez AI. Są projektowani tak, aby były jak najłatwiejsze w użyciu, często wykorzystując AI do wykonania ciężkiej pracy.

Dlaczego to ważne? Bo teraz przedstawiciele handlowi, marketerzy i specjaliści operacyjni mogą automatyzować własne zadania związane z wprowadzaniem danych — bez udziału działu IT. To podejście oparte na rozwoju napędzanym produktem (PLG): wypróbuj, polub, skaluj.

Thunderbit w centrum uwagi: nowa era automatyzacji wprowadzania danych

Dobra, czas na małą autoreklamę (ale hej, jesteśmy dumni z tego, co stworzyliśmy). to oparty na AI web scraper i agent automatyzacji, który sprawia, że wprowadzanie danych ze stron internetowych staje się absurdalnie proste.

Oto, co wyróżnia Thunderbit:

  • Bez programowania: wystarczy zainstalować , kliknąć „AI Suggest Fields” i pozwolić AI zrobić resztę.
  • Web scraping wspierany przez AI: Thunderbit czyta stronę, ustala, jakie dane należy wyodrębnić, i porządkuje je za Ciebie.
  • Natychmiastowe sugestie pól: AI rekomenduje nazwy kolumn i typy danych, więc nie musisz zgadywać.
  • Scraping podstron i stronicowania: potrzebujesz pobrać dane z wielu stron lub podstron? Thunderbit ogarnia to w kilka kliknięć.
  • Bezpłatny eksport danych: eksportuj wyniki do Excela, Google Sheets, Airtable lub Notion — bez paywalla i bez problemów.

Thunderbit został stworzony z myślą o handlowcach, zespołach e-commerce, specjalistach od nieruchomości i wszystkich, którzy mają dość ręcznego kopiuj-wklej. Niezależnie od tego, czy pobierasz leady, informacje o produktach czy oferty nieruchomości, Thunderbit zamienia godziny pracy w minuty.

Więcej o tym, jak Thunderbit wpisuje się w szerszy obraz, znajdziesz w naszym .

Thunderbit w praktyce: przykłady z realnego świata

Przejdźmy do konkretów. Oto kilka sposobów, w jakie Thunderbit ułatwia życie prawdziwym zespołom:

1. Pozyskiwanie leadów sprzedażowych
Przedstawiciel handlowy musi zbudować listę potencjalnych klientów z katalogu firm. Zamiast ręcznie kopiować nazwy, e-maile i numery telefonów, używa AI w Thunderbit, aby wyodrębnić wszystkie dane w dwa kliknięcia. Efekt? Czysty arkusz kalkulacyjny gotowy do kontaktu — bez literówek i bez utraconych leadów.

2. Ekstrakcja SKU w e-commerce
Menedżer e-commerce chce monitorować ceny konkurencji na dziesiątkach kart produktów. Dzięki Thunderbit tworzy szablon do pobierania nazw produktów, cen i stanów magazynowych z każdej strony. AI obsługuje paginację i podstrony, więc menedżer dostaje pełny zestaw danych w kilka minut.

3. Dane nieruchomości
Agent nieruchomości musi uaktualnić swoje oferty o najnowsze informacje z wielu serwisów. Thunderbit pobiera adresy, ceny, cechy i obrazy, a następnie eksportuje dane prosto do Notion, aby łatwo dzielić się nimi z klientami.

Jeden z pierwszych użytkowników ujął to tak:

„Thunderbit jest niewiarygodnie prosty — udało mi się przenieść dane ze 100 ofert nieruchomości do Excela w kilka minut. Bez kodowania, tylko klikanie.”

Chcesz zobaczyć więcej? Sprawdź nasz .

Kluczowe korzyści automatyzacji wprowadzania danych dla zespołów biznesowych

Co z tego ma Twój zespół? Oto najważniejsze korzyści:

  • Wyższa dokładność: zautomatyzowane systemy mogą osiągać ponad 99,9% dokładności, w porównaniu z 95–99% u ludzi (). To oznacza mniej kosztownych błędów i mniej czasu spędzonego na poprawkach.
  • Oszczędność czasu: automatyzacja może oddać ponad 4 godziny tygodniowo na pracownika (). Pomnóż to przez liczbę osób w zespole, a otrzymasz efekt jak po zatrudnieniu dodatkowych pracowników — bez dodatkowej listy płac.
  • Lepsza efektywność: zespoły mogą obsłużyć większą liczbę zadań bez wypalenia i nadgodzin. Jedna firma skróciła czas przetwarzania dokumentów nawet o 70% po wdrożeniu automatyzacji ().
  • Niższe koszty operacyjne: automatyzacja może przynieść 30–50% oszczędności w porównaniu z procesami ręcznymi ().
  • Lepsze bezpieczeństwo danych: zautomatyzowane przepływy pracy są bardziej spójne i łatwiejsze do audytu — świetna wiadomość w branżach o wysokich wymaganiach zgodności.

I nie zapominajmy o stronie ludzkiej: pracownicy są szczęśliwsi, kiedy nie muszą cały dzień wykonywać nużącego kopiuj-wklej. W firmach o wysokim poziomie automatyzacji 74% pracowników stwierdziło, że narzędzia automatyzacji poprawiły ich satysfakcję z pracy ().

Jak zacząć automatyzować wprowadzanie danych: wskazówki na dobry start

Gotowy(-a) do automatyzacji? Oto szybka lista kontrolna, która pomoże Ci zacząć:

  1. Zidentyfikuj okazje do automatyzacji: szukaj zadań powtarzalnych, opartych na regułach i czasochłonnych. Pomyśl o kopiowaniu danych między aplikacjami, aktualizowaniu rekordów albo przetwarzaniu formularzy.
  2. Wybierz właściwe narzędzie: dopasuj narzędzie do swoich potrzeb i poziomu komfortu technicznego. Do danych ze stron internetowych wypróbuj przyjaznego agenta, takiego jak . Do przepływów między aplikacjami sprawdź rozwiązania iPaaS. Do złożonych procesów legacy odpowiedzią może być RPA.
  3. Udokumentuj proces: zanim go zautomatyzujesz, upewnij się, że znasz dokładne kroki i zasady. Tam, gdzie to możliwe, standaryzuj.
  4. Zacznij od małej skali: wybierz projekt, który szybko przyniesie efekt. Nie próbuj automatyzować wszystkiego naraz.
  5. Testuj i monitoruj: uruchom automatyzację na rzeczywistych danych, obserwuj błędy i dopracowuj rozwiązanie. Przy wyjątkach zostaw człowieka w pętli.
  6. Skaluj stopniowo: gdy dopracujesz jeden przepływ pracy, rozszerzaj automatyzację na kolejne. Warto też stworzyć grupę „ambasadorów automatyzacji”, która będzie dzielić się najlepszymi praktykami między zespołami.

Potrzebujesz więcej wskazówek? Zajrzyj do naszego .

Podsumowanie: przyszłość wprowadzania danych jest zautomatyzowana

Ręczne wprowadzanie danych miało swój czas, ale jego dni są policzone. Automatyzacja sprawia, że każdy — od handlowców po menedżerów operacyjnych — może odzyskać swój czas i skupić się na pracy, która naprawdę ma znaczenie. Narzędzia takie jak jeszcze bardziej obniżają próg wejścia, oddając zaawansowaną automatyzację w ręce użytkowników nietechnicznych.

A przyszłość? Pomyśl o agentach AI, którzy potrafią czytać, rozumieć i reagować na dane w czasie rzeczywistym. Pomyśl o interfejsach języka naturalnego, w których po prostu mówisz asystentowi, czego potrzebujesz, a on to wykonuje. Pomyśl o zespołach, które spędzają mniej czasu na walce z arkuszami kalkulacyjnymi, a więcej na finalizowaniu transakcji, zachwycaniu klientów i rozwijaniu firmy.

Więc niezależnie od tego, czy jesteś specjalistą od wprowadzania danych, który chce podnieść swoje kwalifikacje, menedżerem zmęczonym tym, że zespół tonie w drobnych zadaniach, czy po prostu kimś, kto chce spędzać mniej czasu na kopiowaniu i wklejaniu — to jest moment, żeby zainteresować się automatyzacją. Twoje przyszłe ja (i Twój nadgarstek) będą Ci wdzięczne.

Chcesz samodzielnie wypróbować automatyzację wprowadzania danych?

Pobierz , sprawdź nasze albo zgłębiaj temat na .

A jeśli nadal nie jesteś przekonany(-a), pamiętaj: jedyną rzeczą gorszą od ręcznego wprowadzania danych jest uświadomienie sobie miesiące później, że można było je zautomatyzować. Uwierz mi — byłem tam.

Wypróbuj automatyzację wprowadzania danych z AI w Thunderbit

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy do korzystania z narzędzi automatyzacji, takich jak Thunderbit, potrzebuję umiejętności technicznych lub programistycznych?

Nie, nie są wymagane żadne umiejętności techniczne. Narzędzia takie jak Thunderbit są stworzone dla każdego — nawet jeśli nie jesteś programistą. Wystarczy zainstalować rozszerzenie Chrome, pozwolić AI zasugerować, które pola wyodrębnić, i wyeksportować dane kilkoma kliknięciami.

Czy moje dane są bezpieczne podczas korzystania z narzędzi automatyzacji?

Większość renomowanych narzędzi automatyzacyjnych poważnie podchodzi do bezpieczeństwa danych. Thunderbit na przykład przetwarza dane lokalnie w przeglądarce albo eksportuje je do wybranych przez Ciebie platform, takich jak Google Sheets czy Notion. Zalecamy jednak sprawdzenie polityki prywatności i warunków korzystania z każdego narzędzia przed użyciem.

Kto może skorzystać z automatyzacji wprowadzania danych?

Zespoły sprzedaży, marketerzy, menedżerowie e-commerce, specjaliści ds. nieruchomości, pracownicy operacyjni — każdy, kto spędza czas na przenoszeniu lub kopiowaniu danych między systemami, może na tym skorzystać. Automatyzacja uwalnia godziny pracy i pomaga uniknąć kosztownych błędów.

Jakie typy danych może wyodrębniać Thunderbit?

Thunderbit potrafi pobierać ustrukturyzowane dane ze stron internetowych (takie jak tabele i listy), artykuły, długie teksty, obrazy, pliki PDF, a nawet informacje z podstron lub treści stronicowanych. Jeśli widzisz to w przeglądarce, Thunderbit prawdopodobnie potrafi to wyodrębnić.

Do jakich platform mogę eksportować dane?

Możesz eksportować bezpośrednio do Excela, Google Sheets, Airtable, Notion albo po prostu skopiować i wkleić dane tam, gdzie są potrzebne. Thunderbit jest elastyczny i dopasowuje się do Twojego procesu pracy.

Czym jest automatyzacja wprowadzania danych?

Automatyzacja wprowadzania danych polega na wykorzystaniu technologii — takich jak AI i OCR — do automatycznego pozyskiwania, przetwarzania i przenoszenia informacji, eliminując potrzebę ręcznego przepisywania lub wpisywania. Zmniejsza to liczbę błędów, oszczędza czas i pozwala zespołom skupić się na zadaniach o wyższej wartości.

Shuai Guan
Shuai Guan
Współzałożyciel i CEO @ Thunderbit. Z pasją zgłębia przecięcie AI i automatyzacji. Jest wielkim orędownikiem automatyzacji i zależy mu na tym, by była bardziej dostępna dla wszystkich. Poza technologią wyraża swoją kreatywność poprzez fotografię, opowiadając historie jednym zdjęciem naraz.
Topics
Wprowadzanie danychAutomatyzacja wprowadzania danychFlexjobs
Spis treści

Wypróbuj Thunderbit

Pobieraj leady i inne dane w zaledwie 2 kliknięcia. Napędzane przez AI.

Pobierz Thunderbit To za darmo
Wyciągaj dane z pomocą AI
Łatwo przenieś dane do Google Sheets, Airtable lub Notion
Chrome Store Rating
PRODUCT HUNT#1 Product of the Week